Jozefinki Muzykanckie 2016

You must have the Adobe Flash Player installed to view this player.
Dzisiaj jest Poniedziałek
24 Kwietnia 2017 r.
Dzisiaj obchodzimy imieniny: Grzegorza, Aleksego, Horacego
Jutro będziemy obchodzić: Marka, Jarosława, Elwiry
Do konca roku zostało 252 dni

konsulat-left-barner

zp polska logo

Barner-TP

Barner-DZ

Super-Express-Logo1

Barner-Podhalanin

winterglobesport-left

siumnit-left-barner

eds-photo-video

wmvideo_72

 

Szukaj

Jeszcze o Festiwalu "Tradycja na codzień" Drukuj Email
2017-03-stanislaw sarna
wzor

 

Festiwal “Tradycja na codzień”

Szczere Podziękowanie dla uczestników.

Stanisław Sarna inicjator tego festiwalu przybliżył w skrócie wartości

tradycji rzemieślniczych Podhala w swoim przemówieniu na rozpoczęcie.

Podhale to miejsce niezwykłe, nie tylko ze względu na swoje położenie geograficzne i walory klimatyczne, ale jego wyjątkowość bierze się z jego charakteru, uroku miejsc, języka, a przede wszystkim ludzi, którzy zamieszkują to miejsce. Podhale ze względu na swą specyfikę geograficzną (małą urodzajność gleb, trudny dostęp) nie stanowiło obszaru zachęcającego dla osadniczego rolnictwa. Lokalny mikroklimat należał do najostrzejszych i najbardziej kapryśnych. Spowodowane to było m.in. dużym wzniesieniem nad poziomem morza. Liche, kamieniste i ciężkie w obróbce gleby nie stwarzały korzystnych warunków dla rozwoju rolnictwa. Głód był, zatem częstym zjawiskiem. Południowe krańce Podhala stały się terenem wędrujących grup pasterzy wołoskich, którzy ok. XIII i XIV wieku zaczęli się tu pojawiać. Ludność pasterska, która przybywała na te tereny zakładała wsie lub osiedlała się w miejscowościach już istniejących. Elementy kultury pasterskiej przyniesione przez osadników wołoskich w nowych warunkach kontaktu z kulturą ludności rolniczej niewątpliwie wpłynęły na specyfikę i odrębność folkloru Podhala. Górale podhalańscy są najbardziej znaną grupą górali polskich. Rola Tatr i Zakopanego w kulturze polskiej, to główne czynniki, dzięki którym grupa ta jest tak rozpoznawalna. Liczne przyjazdy uczonych, artystów, literatów i badaczy folkloru przyczyniły się do powstania stylu zakopiańskiego w kulturze i sztuce. Do grona wybitnych postaci, zachwyconych pięknem regionu Podhala należeli m.in.: Karol Szymanowski, Stanisław Witkiewicz, Jan Kasprowicz, Władysław Matlakowski, Władysław Orkan, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Helena Modrzejewska, Stanisław Ignacy Witkiewicz - Witkacy, Juliusz Zborowski i inni. Stanisław Witkiewicz interesował się przede wszystkim architekturą ludową, czego efektem było stworzenie tzw. stylu zakopiańskiego, zwanego także podhalańskim lub witkiewiczowskim.

Dzięki wybitnym przedstawicielom inteligencji miejskiej, którzy byli pod wielkim wrażeniem podhalańskiego folkloru nastąpił proces samouświadomienia sobie przez górali wartości własnej kultury, co w efekcie doprowadziło do zjawiska, które można nazwać modą na góralszczyznę. Na Podhalu panowały trudne warunki klimatyczne, rolnictwo i hodowla nie dawały wystarczających podstaw egzystencji, dlatego też mieszkańcy musieli poszukiwać dodatkowych źródeł utrzymania i zarobkowania. Górale ze względu na swą wszechstronność, szeroki wachlarz umiejętności, jak również wrodzone zdolności znajdywali sposoby na to, by sobie dopomóc. Pewne predyspozycje rękodzielnicze często przekazywane były z pokolenia na pokolenie. Wielu wytwórców uważa się za samouków, ale większość podpatrywała działalność sąsiadów czy znajomych, od nich uczyła się danego fachu. Termin "rzemiosło" traktowany jest tutaj jako pojęcie umowne, które to obejmuje rękodzieła uprawiane w formie zajęcia tzw. przemysłu domowego lub zawodu rzemieślniczego. Rzemiosła można pogrupować ze względu na podstawowy, użyty do wyrobu surowiec. Możemy, więc wyróżnić rzemiosła związane z obróbką: drewna (ciesielstwo, stolarstwo, bednarstwo, kołodziejstwo, stylmachrstwo snycerstwo, lutnictwo). Metalu (kowalstwo, ludwisarstwo, spinkarstwo, druciarstwo). Skóry (kuśnierstwo, szewstwo, rymarstwo, kaletnictwo). Gliny (garncarstwo), włókna i wełny (tkactwo, krawiectwo, dziewiarstwo). Ponadto zdobnictwo (hafciarstwo, koronkarstwo), malarstwo na szkle, rzeźba, zabawkarstwo. Zajmowano się także bartnictwem, pszczelarstwem, plecionkarstwem. Wypas krów i owiec- bacowanie na polanach, wyrób oscypków, buncu, bryndzy, zyntycy.

Rzemiosła, o których tutaj mowa, oraz umiejętności były niezbędną częścią codziennego życia w dawnej wsi. Samowystarczalność gospodarstwa wiejskiego opierała się przede wszystkim na rodzinnej organizacji pracy. Koniecznie trzeba podkreślić, że wyroby wiejskich fachowców urzekały pięknem i nierzadko osiągały wysokie walory artystyczne. Błędne jest mniemanie, że dawne, prymitywne warunki życia w chłopskim domostwie nie sprzyjały głębokiemu odczuwaniu piękna. W dzisiejszych czasach pamięć o tradycyjnych rzemiosłach coraz szybciej ulega zatraceniu. XXI wiek to czas pośpiechu, czas kiedy wszystko możemy dostać za pomocą kliknięcia "myszką", nie zastanawiamy się więc nad tym, co było...Na Podhalu i tutaj w Ameryce jest wiele osób, którym tradycyjne umiejętności rękodzielnicze są niezwykle bliskie. Twórcy ci nadal kontynuują prace swoich przodków, a wielu przekazuje je z pokolenia na pokolenie, dbając o dziedzictwo kulturowe naszego regionu. Wydaje mi się, że niektórzy nie zastanawiają się nad tym, ile czasu, cierpliwości i pracy wymaga wykonanie danego przedmiotu. Często osoby, które nie mają z tym do czynienia, nie potrafią docenić mozolności i pieczołowitości wykonania, lecz bardzo łatwo przychodzi im ocenianie, a jeszcze bardziej krytyka wcale niewygórowanej ceny danego przedmiotu. Powinniśmy cieszyć się, że są jeszcze takie osoby, które kontynuują dawne umiejętności, tam w Polsce i tu w Ameryce.  To od nich możemy się uczyć. W czasach, kiedy wszystko zamyka się do jednego "globalnego" worka, zwróćmy się w stronę indywidualności, rzeczy nieprzemysłowych, innych niż wszystkie, jedynych w swoim rodzaju. To właśnie możemy znaleźć w ludowej twórczości. Nie przypadkowo także w ostatnim czasie wzrosła moda na tzw. etnodesigne. Szukamy tego, co dawne, inspirujemy się folklorem, w szerokim tego słowa znaczeniu. Zainteresowanie naszą polską sztuką ludową świadczy także o tym, że jest to jeden z istotnych elementów kultury narodowej. Dziś, często przy różnego rodzaju imprezach plenerowych, festiwalach czy festynach możemy spotkać się z kiermaszem twórców ludowych. Nie przechodźmy obojętnie, zajrzyjmy do nich, zapytajmy czym się zajmują, dotknijmy wyrobów, a zapewne przy bliższym poznaniu docenimy obecność tych wiejskich fachowców, którzy wkładają wiele pracy, czasu i wysiłku w działania, które przede wszystkim podyktowane są wewnętrzną potrzebą serca. Na koniec cytat Władysława Orkana

“Dbaj o zachowanie spuścizny twych ojców,

Rodzinnej sztuki i rodzinnej kultury,

Tradycja jest twoim szlachectwem synu chłopski.

 

Słowa, które napisał Władysław Orkan są ważnym celem tego festiwalu, zorganizowanego 11 grudnia 2016r. przez Koło Nr. 66 Dębno Podhalańskie ZPPA, oraz pomysłodawcy prezesa tego koła Stanisława Sarna. Główną myślą programu festiwalu było przekazanie wielkiego bogactwa tradycji rzemieślniczych oraz twórczości ludowej Podhala, która wciąż jest kultywowano na ziemi amerykańskiej. Kapelan ZPPA o. Jacek Palica rozpoczął krótką modlitwą i błogosławieństwem dla wszystkich uczestników. Stanisław Sarna przywitał wszystkich licznie zgromadzonych gości. Wśród nich byli obecni: Konsul Generalny RP w Chicago Piotr Janicki, członkowie Zarządu Głównego ZPPA z prezesem Józefem Cikowskim, v-ce prezes Zdzisławem Dorula, v-ce prezeską Zofia Bobak Ustupska, skarbnik Józef Zoń, chorąży Józef Krzystyniak, korespondent Wojciech Dorula, Królowa ZPPA Sylwia Kozielec. Swoja obecnością zaszczycili nas również były prezes ZPPA Henryk Mikołajczyk, v-ce prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bogdan Strumiński, Major miasteczka Justice Krzysztof Wąsowicz, Jan Stopka redaktor radia Nasze Dziedzictwo, Andrzej Baraniak Radio Deon, Telewizja Internetowa oraz wielu prezesów i działaczy Związku Podhalan. Festiwal prowadzili Maria Krzeptowska Giewont Marian Bryja dziękujemy bardzo za wspaniałe prowadzenie. Stanisław Klapisz wraz z synami Adam i Adrian zagrali na rogach pasterskich. Pytace swoim śpiewem zapraszali gości do Domu Podhalan śpiewali Stanisław Gawlak Kubior, Andrzej Nędza, Andrzej Jarosz Rejniorz, Wojtek Jarosz Rejniorz. Prezes Stanisław Sarna odczytał mowę wstępną, w której bardzo bogato określił znaczenie rzemiosła w przeszłości oraz w czasach obecnych, gdzie rzemiosło tradycyjne staje się elementem kultury narodowej. Prowadzący Maria Giewont i Marian Bryja również swoimi mowami podkreślili znaczenie rzemiosła w współczesnym świecie. Nie zabrakło pochlebnych słów Konsula RP Piotra Janickiego, jak też prezesa ZPPA Józefa Cikowskiego oraz v-ce prezesa Zdzisława Doruli. Następnie odbyła się prezentacja rzemieślników oraz twórców ludowych, którzy ubogacą naszą kulturę, naszą tradycje góralską i tworzą nowe pomysły. Swoje tradycje oraz wiedze wykonywanych zawodów przekazali nam: muzykanci Czesław Kaczmarczyk, Jan Kowalkowski senior, Jan Kowalkowski junior, Bronisław Kowalkowski. Prace domowe, krązanie kapusty Katarzyna Plewa Wojciech Strama, robienie masła Wojciech Jędrol, robienie z wełny skarpet rękawic Bronisława Granat, przędzenie wełny Katarzyna Pająk. Haft koronkarstwo Maria Nowobilska, krawiectwo męskie portki cuchy Bożena Kowalczyk. Kaletnictwo opaski kierpce Karol Kowalczyk.

Krawiectwo damskie: gorsety Anna Rozak, spódnice gorsety Maria Prokop, strzępki do chustek Stanisława Mąka, korale Jolanta Bafia. Prace na gazdówce: ciesielstwo snycerstwo Jan Słodyczka, żona Zofia wyposażenie izby góralskiej, snycerstwo Krzysztof Kalata, kowalstwo Władysław Basiorka, żona Anna dekoracje kwiatowe, ludwisarz odlewy Stanisław Kulawiak, bacowie oscypki ser zyntyca Grzegorz Sarna, Wojciech Jędrol, Stanisław Sarna, pszczelarstwo Piotrek Paczwa,

Lutnicy Władysław Pawlikowski, Bogdan Pawlikowski, Władysław Stopka, sklep Tybycik Celina Sławek Kois. Literatura książki Anna Waluś, poezja i proza Stanisława Żołnierczyk, Maria Madetko. Instruktorzy gry na instrumentach Władysław Fudala, Władysław Pawlikowski, instruktorzy tańca i śpiewu Marian Bryja, Dawid Waluś, Bożena Mąka, Katarzyna Marusarz, Karolina Walkosz Strzelec, Anna Stopka, Adam Górecki.

Część artystyczną zapewniły nam zespoły pieśni i tańca: Kościeliscanie, Gronik, Zawrat, Fudalki, Szkółka przy Zarządzie Głównym, Ślebodni w USA.

Nie zabrakło również tradycjonalnej kuchni podhalańskiej: kołaczy hałusek ze skwarkami i bryndzą, baraniny z kotła, kwaśnicy, moskoli i wielu innych potraw, które serwowały Barbara Sarna, Katarzyna Plewa, Katarzyna Strama, Anna Bobak, Jadwiga Pierwoła, Czesława Chrobak, Helena Sarna, Dziękujemy Bardzo. Dziękujemy Również tym, co pracowali: Eugeniusz Wróbel, Zdzisław Leśny, Wiesława Józef Kula, Grzegorz Sarna, Józef Sarna. Pragniemy złożyć szczere podziękowania dla wszystkich sponsorów:

Radio ZPPA, Radio na Góralską Nutę, Radio Deon, Polski FM, programy radiowe na 1490AM, Telewizja Internetowa, Stanisław Maria Rafacz, Józef Ligas, Robert Sawina, Katarzyna Wojciech Strama, Jolanta i Stanisława Bafia, Bożena Kowalczyk, Montros Deli, Forest Bakery, Dunajec, E&J Deli, Burbank Deli, Lassak Deli, Witek Bakery,

Bioło Izba mang. Irena Gołdyn, Stanisław Zofia Kulawiak, Napa Auto Parts Zofia Paweł Bobak, Anna Józef Galica, Siekawica Zbyszek Domalik, Ed Photo Video Małgorzata Edward Helegda, Zofia Grzegorz Sarna, Władysława Karol Kowalczyk, Tybycik Celina Sławek Kois, Barbara Stanisław Sarna, Aniela Sikoń Anna Zalińska, Barbara Henryk Mikołajczyk, Stanisława Mąka, Maria Nowobilska, Helena Sarna, Anna Władysław Basiorka, Władysław Pawlikowski Piotr Paczwa, Koło nr. 24 Szaflary.

Dziękujemy Marii Gocał za dekoracje na scenie. Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękujemy za przybycie uczestnictwo, prace i wszelką pomoc w zorganizowaniu tego Festiwalu, Bóg Zapłać.

Prezes Koła Nr 66

Dębno Podhalańskie

Stanisław Sarna